W każdym razie teraz mam nadzieję,że mogę Wam podziękować za to,że jesteście i poświęcić Wam przynajmniej połowę tego posta.
Naprawdę,jeszcze rok temu nie spodziewałabym się tylu komentarzy i wyświetleń. Dziękuję!
Nie sądziłam,że moje słowa,przemyślenia mogłyby kogokolwiek zainteresować od tak.
Widzę też,jak mnie zmieniliście w pewnym sensie. Pewnie parę miesięcy temu nie pisałabym o tym wszystkim,ale teraz widzę,że przynajmniej niektórym się to podoba ;)
To,że tak się udzielacie w komentarzach i tak dalej bardzo mnie motywuje do dalszej pracy. Bez Was niczego by nie było. Ani tej Janji,ani bloga,ani nic.
Wprawdzie nie osiągnęłam jeszcze swojego celu,ale jestem bardzoooo zadowolona i przede wszystkim z siebie dumna,że mogę tutaj,teraz do Was pisać ;))))))
Jak na obecną chwilę moim celem jest cover,konto na YT,takie,na którym miałabym dla kogo wrzucać te filmiki. Ale raczej jasne jest po jednym z ostatnich postów,że gdyby mi się udało,razem stawialibyśmy sobie kolejne i <co ważne> wspólne cele <3 <3 <3
Ale i tak oooogggrrrooommnnniiiee Wam dziękuję za to,co jest teraz.
Na pewno się tego nie spodziewałam.
Jak dla mnie już jestem jakąś tam malutką gwiazdeczką w tym internecie. Nie chodzi tu o te gwiazdy w sensie vlogerów,wokalistów i różnych innych ludzi.
Po prostu taką gwiazdeczką,która w jakiś tam swój dziwny sposób stara się wywołać uśmiech na Waszych buziach ;;;)))) o,taki duży!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! #KoteczkiWyMoje
Mogłabym pisać o tym post cały dzień,ale potem kto by to czytał???
Dla mnie to żaden problem,wiecie,ale... haha

I tak bym przeczytała ;) Jak spojrzałam na to zdjęcie kotka zaczęłam się tak śmiać, uroczy *u*
OdpowiedzUsuńP.S. Dziękuję, że mnie przyjęłaś do znajomych na LillaLou-Teens ^^